Powołanie Szawła

O dzieciństwie i młodości Szawła wiemy niewiele. Urodził się w Tarsie. Pochodził z rodziny żydowskiej, z pokolenia Beniamina. Jego ojciec był ortodoksyjnym Żydem, a jednocześnie obywatelem rzymskim. Po nim Szaweł odziedziczył tę godność, a także umiłowanie Prawa Mojżeszowego. Swoje młode lata spędził w Tarsie, a potem studiował święte Prawo w Jerozolimie u nauczyciela Gamaliela. Sam mówi o tym w Dziejach Apostolskich:
Ja jestem Żydem – mówił – urodzonym w Tarsie w Cylicji. Wychowałem się jednak w tym mieście, u stóp Gamaliela otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym. (Dz 22, 3 a)

Szaweł umiłował Prawo, był gorliwy w starotestamentalnej służbie Bogu. Cechowała go prawie fanatyczna wierność Prawu. Był gotów mordować wszystkich, którzy Go nie zachowywali:
Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie. Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety, co może poświadczyć zarówno arcykapłan, jak cała starszyzna. Od nich otrzymałem też listy do braci i udałem się do Damaszku z zamiarem uwięzienia tych, którzy tam byli, i przyprowadzenia do Jerozolimy dla wymierzenia kary. (Dz 22, 3b – 5)

I oto w tym momencie w r. 36, w czasie podróży do Damaszku, w odległości ok. 2 km od miasta, stanął przed nim Jezus. Szaweł spotkał się z Bogiem żywym:
Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”-Kto jesteś, Panie?- powiedział. A On: „Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić”. (Dz 9, 3 – 6)

Szaweł odkrywa, że Chrystus żyje, że jest prawdziwym Mesjaszem. Odkrywa, że Chrystus jest w Kościele, że utożsamia się z Kościołem, że prześladowanie Kościoła jest prześladowaniem Chrystusa.

Pan Jezus powołuje Szawła nie razem z dwunastoma apostołami, ale już po swoim zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu. Faktem jest jednak, że Szaweł widzi i słyszy Jezusa tak, jak doświadczali Go apostołowie i uczniowie po zmartwychwstaniu. To nie jest tylko wizja (których kilka Paweł miał dla potwierdzenia swego powołania), to jest rzeczywiste spotkanie z żywym Bogiem.

Warto też zwrócić uwagę na jeden znaczący fakt (który może mieć znaczenie i dla nas), iż Pan Jezus nie mówi Szawłowi: „Pójdź za Mną” jak mówił do dwunastu apostołów. Do Szawła mówi: „Wejdź do miasta, tam ci powiedzą” – to znaczy uczniowie, apostołowie, Kościół ci powie, co masz robić.

W tym momencie kończy się historia Szawła, a zaczyna się historia Pawła. Spotkanie z Jezusem staje się dla niego fundamentem powołania. Wraca do tego momentu jako źródła i podstawy swego apostolstwa. Tym spotkaniem udowadnia innym, że jest prawdziwym apostołem, powołanym przez samego Jezusa. Jak to jest dla niego ważne świadczy fakt, że w samych Dziejach Apostolskich znajdujemy aż 3 opisy tego wydarzenia:
Dz 9, 3 – 6
Dz 22, 6 – 11
Dz 26, 12 – 19

Paweł ma świadomość swego powołania. Jest pewien, że to Pan Jezus go powołał. I chociaż w momencie spotkania pod Damaszkiem jeszcze nie wie, do czego go Bóg powołuje, idzie za tym głosem. Potwierdzenie otrzymuje w Damaszku z ust Ananiasza:
Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę i ujrzał Sprawiedliwego i Jego własny głos usłyszał. Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, co widziałeś i słyszałeś. (Dz 22, 14 b – 15)

Później odkryje, że Pan Bóg miał dla niego swój plan już dużo wcześniej i że powołanie jest łaską.
Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom. (Ga 1, 15 – 16 a)

Katechezę przygotowała Maria.

Nieporozumienia, konflikty

Nie ma idealnej wspólnoty. W każdej zdarzają się nieporozumienia, kłótnie, konflikty. Tak było w pierwotnym Kościele i tak jest dzisiaj.
Przyjrzyjmy się kilku sytuacjom, z którymi musiał się zmierzyć św. Paweł.

Po pewnym czasie powiedział Paweł do Barnaby: «Wróćmy już i zobaczmy, jak się mają bracia we wszystkich miastach, w których głosiliśmy słowo Pańskie». Barnaba chciał również zabrać Jana, zwanego Markiem; ale Paweł prosił, aby nie zabierał z sobą tego, który odszedł od nich w Pamfilii i nie brał udziału w ich pracy. Doszło do ostrego starcia, tak że się rozdzielili: Barnaba zabrał Marka i popłynął na Cypr, a Paweł dobrał sobie za towarzysza Sylasa i wyszedł polecony przez braci łasce Pana. Przechodził przez Syrię i Cylicję umacniając miejscowe Kościoły. (Dz 15, 36 – 41)
Paweł i Barnaba ewangelizowali razem. Wiele wspólnie przeżyli, ale przyszedł czas próby. Pojawiła się między nimi poważna różnica zdań. Barnaba chciał włączyć do posługi św. Marka Ewangelistę, a Paweł nie zgadzał się na to, ponieważ podczas pierwszej wyprawy misyjnej Marek odłączył się od nich i wrócił do domu. Teraz chce spróbować raz jeszcze i pójść z nimi. Paweł i Barnaba zajmują zupełnie inne stanowiska: Paweł nie zgadza się, a Barnaba chce mu dać drugą szansę.
Jak rozwiązano ten problem? Powstały dwie ekipy ewangelizacyjne: Barnaba poszedł ze św. Markiem, a Paweł znalazł sobie innego towarzysza – Sylasa. Czasami wydaje się nam, że na różnicę zdań nie ma lekarstwa. Rzeczywiście, każdy ma prawo do własnego zdania. Chodzi tylko o to, by te różnice nie przeszkadzały nam służyć, by nie rozbijały wspólnoty.

Inna sytuacja:
Niektórzy przybysze z Judei nauczali braci: «Jeżeli się nie poddacie obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni». Kiedy doszło do niemałych sporów i zatargów między nimi a Pawłem i Barnabą, postanowiono, że Paweł i Barnaba, i jeszcze kilku spośród nich uda się w sprawie tego sporu do Jerozolimy, do Apostołów i starszych. (Dz 15, 1 – 2)
Znów występuje różnica zdań, tym razem poważniejsza, dotyczy bowiem przepisów Prawa Mojżeszowego i ich przestrzegania. Paweł stał na stanowisku, że nawróceni i ochrzczeni poganie nie są zobowiązani do przestrzegania przepisów starotestamentalnych (głównie chodzi o obrzezanie). Natomiast niektórzy uważali, że także oni powinni podlegać tym samym prawom, co Żydzi. Co robi w tej sytuacji Paweł? Nie rozstrzyga sporu sam. Udaje się do Jerozolimy, do Apostołów, uznając ich władzę.
Apostołowie wnikliwie rozpatrzyli całą sprawę i wydali dekret, mówiący:
że nie należy nakładać ciężarów na pogan, nawracających się do Boga, lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi . (Dz 15, 19 – 20)
Paweł więc miał rację, jego stanowisko poparł autorytet Kościoła.

Ale po pewnym czasie, dokładnie wiosną roku 58, kiedy dobiega końca ostatnia podróż misyjna Pawła, do Jerozolimy docierają plotki, że Paweł nie przestrzega Prawa Bożego. Paweł znów udaje się do Apostołów.
Kiedy znaleźliśmy się w Jerozolimie, bracia przyjęli nas z radością. Następnego dnia Paweł poszedł razem z nami do Jakuba. Zebrali się też wszyscy starsi. Powitawszy ich, zaczął szczegółowo opowiadać, czego Bóg dokonał wśród pogan przez jego posługę. Słysząc to, wielbili Boga, ale powiedzieli mu: «Widzisz, bracie, ile tysięcy Żydów uwierzyło, a wszyscy trzymają się gorliwie Prawa. O tobie jednak słyszeli, że wszystkich Żydów, mieszkających wśród pogan, nauczasz odstępstwa od Mojżesza, mówisz, że nie mają obrzezywać swych synów ani zachowywać zwyczajów. Cóż więc począć? (Dz 21, 17 – 22)
Jakubowi, biskupowi miejscowej wspólnoty zależy na jedności, chce znaleźć kompromisowe rozwiązanie. Proponuje:
Zrób więc to, co ci mówimy: Mamy tu czterech mężczyzn, którzy złożyli ślub, weź ich z sobą, poddaj się razem z nimi oczyszczeniu, pokryj za nich koszty, aby mogli ostrzyc sobie głowy, a wtedy wszyscy przekonają się, że w tym, czego się dowiedzieli o tobie, nie tylko nie ma źdźbła prawdy, lecz że ty sam przestrzegasz Prawa na równi z nimi. (Dz 21, 23 – 24)
Skoro oskarżają Pawła o łamanie Prawa, niech się podda dodatkowemu oczyszczeniu, aby wszyscy zobaczyli, że nie tylko zachowuje Prawo, ale nawet wypełnia je z naddatkiem. Gest Pawła ma pokazać, że jest na równi ze wszystkimi, że idzie w szeregu.
Jak zareagował Paweł?
Wtedy Paweł wziął z sobą tych mężów, następnego dnia poddał się razem z nimi oczyszczeniu, wszedł do świątyni i zgłosił [termin] wypełnienia dni oczyszczenia, aż zostanie złożona ofiara za każdego z nich. (Dz 21, 26)
Paweł, pomimo, że był charyzmatykiem znanym na całym świecie, a Jakub był „tylko” liderem wspólnoty w Jerozolimie, posłuchał Jakuba i zrobił dokładnie to, co on radził. Nie tłumaczył się, nie usprawiedliwiał, nie mówił, że miał całkowitą rację w tym, co robił. On po prostu był posłuszny liderowi miejscowej wspólnoty.
To wskazówka dla nas. Charyzmatyk czy lider nie może być kimś ponad innych. Musi umieć iść w szeregu i musi umieć uniżyć się wobec autorytetu Kościoła, reprezentowanego choćby poprzez proboszcza, kapłana …
To wielka umiejętność i warto o nią prosić. Gdy będziemy postępować jak św. Paweł, gdy od niego będziemy uczyć się, jak rozwiązywać konflikty, nie będą one prowadzić do rozłamów w naszych wspólnotach, ale będą szansą na ich umocnienie.

Katechezę przygotowała Maria.

Świadectwo

CO TO JEST ŚWIADECTWO?

  • oddawanie chwały Bogu
  • opowiadanie o Bożym działaniu

DLACZEGO ŚWIADECTWO?

  • polecenie Boże (zobacz: Mt 28, 18 – 20; 1 P 3, 15)
  • nie można tego podważyć
  • angażuje emocje
  • można odnieść do życia rozmówcy
  • mówi o praktyce, a nie teorii
  • osobiste

JAK POWINNO WYGLĄDAĆ?

  • PRZED
  • JAK
  • PO

PRZED

  • poglądy na temat Boga
  • problemy osobiste
  • zmagania
  • pytania

JAK

  • dlaczego zaczęłam myśleć o Bogu
  • jakie prawdy do mnie dotarły
  • co mnie skłoniło by oddać swoje życie Bogu
  • jak to zrobiłem

PO

  • co zmieniło się w tych dziedzinach, które wymieniłam w punkcie „PRZED”

6 PUNKTÓW ODNIESIENIA

  • przyszłość
  • miłość
  • przyjaźń
  • zadowolenie z życia
  • potrzeby materialne
  • rodzina

Z ŻYCIA WZIĘTE

R K S – radosne, krótkie, skoncentrowane na Chrystusie

PRZYKŁADY BIBLIJNE
Zobacz:
Ga 1, 13 – 2, 21
Dz 22, 3 – 21

POTENCJALNE BŁĘDY

  • koncentrowanie się na sobie
  • koncentrowanie się na jakiejś chrześcijańskiej grupie
  • krytycyzm
  • niespójne
  • używanie niezrozumiałych terminów
  • przegadanie
  • niejasne
  • nierealistyczne
  • slang
    1. zbawienie, łaska, odkupienie…
    2. radosny, spełniony, poczucie sensu życia…
    3. spotkać Jezusa, obmyty krwią Baranka, nawrócony…

Wielki Post

Czyny pokutne, które podejmujemy, aby się nawracać ze swoich grzechów, aby porządkować życie:

  1. modlitwa
  2. post
  3. jałmużna

Ad. 1)
Gorzkie Żale po raz pierwszy zostały „wykonane” w 1707 r. w kościele św. Krzyża w Warszawie. Pomimo, że język staropolski może nam nie bardzo odpowiadać, to jednak trzeba śpiewać, ale przede wszystkim rozważać.
Droga Krzyżowa – nabożeństwo zaczęło się rozwijać po odnalezieniu relikwii Krzyża Świętego przez cesarzową św. Helenę w r. 330.
Za udział w tych nabożeństwach można uzyskać odpust zupełny (b. cenna, istotna sprawa).
Z każdym grzechem wiąże się kara:
• wieczna (jeśli ktoś nie uzna grzechu i nie odpokutuje; Sakrament Pokuty darowuje tę karę, jeśli podejmiemy pokutę)
• doczesna (wynikające ze sprawiedliwości: zrobiłem zło, więc należy mi się kara; będziemy ją odbywać w czyśćcu; tę karę może znieść odpust zupełny).
Odpust zupełny jest dla tych, którzy podejmują nawrócenie i chcą zmienić swoje życie oraz dla zmarłych.
Warunki uzyskania odpustu:
• modlitwa w intencjach, jakie ma na ten dzień Ojciec Święty
• stan łaski uświęcającej
• wyrzeczenie się grzechu i przywiązania do grzechu, nawet lekkiego (trzeba zerwać ze wszystkim, co złe). Najtrudniej spełnić ten warunek, tzn. pozbyć się złych przyzwyczajeń, więc często uzyskamy odpust cząstkowy. Kościół (za pozwoleniem Ojca Świętego) ma prawo udzielać odpustu. Polega to na tym, że ze skarbca duchowego bogactwa, który zawiera ofiary męczenników, cierpienia, modlitwy i zasługi ludzi świętych, udziela odpustu tym, którzy się nawracają.

Ad. 2)
Post daje siły do walki z pokusami i słabościami.
Post może być:
• większy – ilościowy. Obowiązuje w Środę Popielcową i Wielki Piątek ludzi od. 18 r.ż. do 65 r.ż. Polega na tym, że jemy jeden posiłek do syta, a dwa posiłki „tylko co”. Od tego postu nie ma dyspensy.
• mniejszy – jakościowy. Obowiązuje we wszystkie piątki roku. Z dyspensy mogą korzystać osoby stołujące się w stołówkach i podczas podróży. Można także uzyskać dyspensę na szczególną uroczystość np. stypa. Takiej dyspensy udziela proboszcz, tylko trzeba poprosić. Wówczas zamiast postu podejmujemy inny czyn pokutny, tzn. modlitwę (w intencjach Ojca św.) lub jałmużnę.

Ad. 3)
Według Pisma Świętego „jałmużna gładzi grzechy” (Mądrość Syracha 3, 30).
Jałmużna nie polega, że dam na ofiarę z tego, co mi zbywa (nawet dużo). Chodzi o danie z tego, czego się wyrzeknę, np. co zaoszczędzę, podejmując jakieś wyrzeczenie.
Dobre postanowienia wiekopostne. Trzeba się dobrze zastanowić nad tym, co podejmujemy. Chodzi tutaj o uporządkowanie życia. Gdzie jest porządek, tam Pan Bóg może działać. Uderzamy więc w to, co jest nieporządkiem w moim życiu. Dobre postanowienia mają nas nawrócić do Pana Boga.
Rekolekcje jest to okazja do lepszego przygotowania się do spowiedzi, po wysłuchaniu Słowa Bożego i odniesieniu Go do mojego życia. Dopiero wtedy można iść do spowiedzi, nie na początku rekolekcji.

Strona 3 z 41234